Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
81 postów 813 komentarzy

Conventum esse delendum

Marek Stefan Szmidt - Konserwatysta i Monarchista, dążący do odzyskania Rzeczypospolitej, jako państwa etyki Cywilizacji Łacińskiej, będącego zaprzeczeniem "państwa prawa". Katolik, uczestnik Konfederacji Spiskiej. Mandatariusz PPN Polskiej Partii Niepodległościowej

Ciemna materia i klęska kosmologiczna

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy Ciemna Materia nie jest efektem poruszania się B*ga w świecie materialnym, a jej przyrost nie powoduje stałego, udowodnionego naukowo, rozrostu wszechświata?

Nietrudno zauważyć, iż polityka Unii Europejskiej, mająca na celu wyparcie – zbudowanej na gruncie chrześcijaństwa i prawie rzymskim – Cywilizacji Łacińskiej, jako jednego z podstawowych narzędzi destrukcji używa nauki i jej zdobyczy.

Okazanie wszechwładzy potęgi rozumu i odsłonięcie sekretów stworzenia oraz wyjaśnianie zagadek funkcjonowania świata, ma na celu wywołanie wrażenia przejrzyście logicznej, materialistycznej konstrukcji bytów, i w efekcie porzucenie przez Człowieka wszelkiego, z pozoru irracjonalnego przekonania o posiadaniu duszy nieśmiertelnej, będącego w zasadzie pierwszym krokiem na drodze do poszukiwania zbawienia.
Korzenie tej filozofii sięgają daleko w głąb prehistorycznego pogaństwa, dalej: poprzez Sumer, Persję i Babilon przybliżone czasom nowożytnym poprzez orficką i eleusjańską w gruncie filozofię Platona, zdefiniowaną nowożytnie jako czysty komunizm, dając się współcześnie mocno we znaki, jako coraz bardziej odczuwalny w życiu publicznym i rodzinnym, marksizm kulturowy.
Celem tych – skomplikowanych i prowadzonych wielotorowo - działań jest zburzenie porządku społecznego opartego na Cywilizacji Łacińskiej i zbudowanie na jego gruzach, tak zwanego Nowego Porządku Świata; wychowanie „nowego człowieka”, wyzwolonego potęgą Rozumu i Wiedzy z dotychczasowych okowów przesądów religijnych, więzów tradycji, rodzinnych oraz obowiązków wobec własnego potomstwa; traktowanych jako przeszkody na drodze do uzyskania pełnej wolności jednostki, będącej dobrem najwyższym, stawianym na miejscu obalonego Absolutu.
Już na pierwszy rzut oka widać, iż tak ukształtowaną masą, rozbitych na pojedyncze indywidualności „nowych ludzi”, nastawionych w swym ogłupieniu na jak najszybsze zaspokajanie wszelkich potrzeb i chuci, łatwo jest rządzić przy pomocy nastojów sterowanych przez media oraz sztucznie wywołanego niedoboru dóbr konsumpcyjnych, używając ich rozdawnictwa jako metody sprawowania władzy.
Wychowaniu tego, wyidealizowanego „nowego człowieka” służą wszelkie „postępowe” i „nowoczesne” reformy edukacyjne, w tym ta – z punktu widzenia obrony Cywilizacji Łacińskiej – najgroźniejsza, jaką jest tworzenie żłobków i obniżanie, wbrew ogólnodostępnym i rzetelnym badaniom naukowym, granicy wieku rozpoczynania nauki w szkole: działań mających za rzeczywisty cel rabunek dzieci przez, hołdujące filozofii pogańskiego materializmu, państwo.
Paradoksalnie, ale to właśnie ubóstwiana przez pogaństwo nauka i jej najnowsze osiągnięcia niosą zalążek upadku hegemonii filozofii materialistycznej. Coraz większa liczba naukowców, głównie angielskich i amerykańskich – czyli z krajów, gdzie nauka rozwija się najgłębiej - doszedłszy do zrozumienia zasad funkcjonowania życia na poziomie molekularnym, nawróciła się na chrześcijaństwo zrozumiawszy, iż tak skomplikowane i inteligentnie rozwiązania nie mogły powstać wskutek samoistnej „ewolucji” materii nieożywionej.
Jeszcze większa porażka spotkała zwolenników pogańskiej Harmonii i Równowagi świata materialnego, na niwie kosmologii. Najnowsze analizy promieniowania tła wykazały, iż w pierwszych chwilach po wielkim wybuchu –Era Plancka – doszło do anihilacji cząstek materii z cząstkami antymaterii, i cały wszechświat zaistniał tylko dla tego, iż cząstek materii było więcej – co oznacza, że żadnej Harmonii i Równowagi nigdy we wszechświecie nie było i nie będzie.
Grafika NASA
Przed naukowcami stoi do rozwiązania jeszcze jedna, pozorna zagadka: Ciemna Materia, stanowiąca przeważającą masę materii we wszechświecie i wymykająca się wszelkim, dotychczasowym metodom poznawczym.
Moim zdaniem zagadkę tą już dawno rozwiązał C.S. Lewis, formułując tezę iż B*g, aby być wszechobecnym w każdym punkcie rozległego świata materialnego, który stworzył, musi poruszać się z prędkością nieskończoną, tak wielką, iż sam pozostaje w bezruchu.
Od siebie dodam, iż twarda, materialistyczna fizyka einsteinowska określa zależności pomiędzy prędkością a masą. Nieskończona prędkość przekłada się na nieskończoną masę. Czy więc Ciemna Materia nie jest efektem poruszania się B*ga w świecie materialnym, a jej przyrost nie powoduje stałego, udowodnionego naukowo, rozrostu wszechświata?
Udowodniona naukowo, odpowiedź na to pytanie może zatrząść podstawami gnębiącego nas współcześnie pogaństwa, któremu należy dawać odpór nie tylko w dziedzinie badań naukowych, ale także i przede wszystkim w najmniejszych komórkach społecznych, jakimi są Rodziny: poprzez czynny sprzeciw wobec rabunkowi dzieci już pięcioletnich, a także poprzez rezygnację z wielu aspiracji i tęsknot o podłożu materialnym - zdecydowane poświęcenie się ich wychowaniu.
Szkic do traktatu „Idea Polski w Myśli konserwatywnej
 
Ceterum censeo Conventum esse delendum.

KOMENTARZE

  • DNA ...
    1. Powstanie DNA nie jest niemożliwe !!! Prowadzi do niego jasno rozumiany proces przypadkowego łączenia się cząsteczek w pierwotnej oceanicznej "zupie".

    Nie rozumiem, dlaczego niektórzy tak usilnie dążą do pokazania Boga jako jakiegoś zwariowanego eksperymentatora, który "tworzy" życie niczym dr Frankenstein ???

    Przecież o wiele wspanialej wygląda koncepcja, w której Bóg tworzy ZASADY, a w wyniku ich działania powstają dopiero złożone układy cząstek i życie ...

    Dlaczego rozpowszechniasz te kreacjonistyczne BREDNIE ?

    Czy uważasz, że DNA nie może powstać samo z siebie ? Jaki moment w tym procesie nie mógłby się wydarzyć ?

    Zauważ, że zbieg takich okoliczności jest strasznie mało prawdopodobny:
    - wielkość Słońca
    - osamotnienie Słońca (większość gwiazd w Galaktyce jest w układach wielokrotnych)
    - wielkość Ziemi
    - odległość Ziemi od Słońca
    - kołowość orbity
    - lokalizacja Słońca w Galaktyce
    - typ widmowy Słońca
    - wielkość Księżyca w stosunku do wielkości Ziemi
    - żelazne jądro
    - pole magnetyczne
    - ilość wody
    - tektonika płyt

    A mimo to nie mamy najmniejszych wątpliwości, jak doszło do powstania tych czynników !!!

    Tak samo jest z DNA: jest to mało prawdopodobne, ale gdzieś w końcu mogło się samorzutnie wydarzyć ...

    Istnienie Boga nie wymaga udowadniania za pomocą takich BREDNI ...
  • @Ultima Thule 09:04:31
    Szanowny Panie,
    rozumiem Pańskie argumenty racjonalne, oprócz kategorycznego stwierdzenia, iż "Powstanie DNA jest niemożliwe", bo niby skąd Pan to wie?
    Nie podoba mi się także ton Pańskiej wypowiedzi: "Dlaczego rozpowszechniasz te kreacjonistyczne BREDNIE ?", gdyż mało, iż odnosi się Pan w stosunku do mojej Osoby niegrzecznie, to nie przedstawił Pan dowodu naukowego na prawdziwość Teorii Ewolucji, która nb. jest dla Mnie tylko Narzędziem Kreacji.
    Uznaję Pańskie prawo do posiadania Własnego Zdania, lecz domagam się Poszanowania światopoglądu innych Osób, w tym Mojej Własnej.
    Ja Pana nie wyzywam od głupków tylko dlatego, iż posiada Pan inne spojrzenie na pewne problemy.
    Mam nadzieję, że pisząc do Mnie w sposób agresywny nie oczekuje Pan odpowiedzi na takim samym "poziomie"...
    Proszę poczuć się skarcony :-)
    z poważaniem
    MStS
  • @Marek Stefan Szmidt 09:30:05
    1. Po tym co przeszedłem z Nikanderem (taki lokalny trefniś), to już żadne obelgi mnie nie wzruszą (no chyba tylko taka, że NIE MYŚLĘ LOGICZNIE ... to byłby dla mnie SZOK !!!).

    2. Ja napisałem: "Powstanie DNA NIE jest niemożliwe" ...

    3. Jaki dowód ? Każdy kolejny krok ewolucyjny jest CHEMICZNIE i i FIZYCZNIE MOŻLIWY !!!

    Samo jego ""małe prawdopodobieństwo" niczego nie zmienia !!!

    Mamy setki miliardów galaktyk, w każdej setki miliardów gwiazd i setki miliardów planet oraz kilka miliardów lat. To wystarczy, aby GDZIEŚ pojawiło się ŻYCIE ...

    4. Mnie zastanawia, dlaczego uważasz, że jest jakiś moment w łańcuchu wydarzeń, który NIE MÓGŁBY się wydarzyć !!!

    Przecież atomy mogą się DOWOLNIE łączyć !!! Gdzie stoi jakaś BARIERA uniemożliwiająca akurat takie połączenie się, żeby powstało życia ?
  • @Ultima Thule 09:37:19
    Szanowny Panie,
    Pan Nikander jest Osobistością znaną także poza Nowym Ekranem... :-)

    Przepraszam za przekręcenie Pańskiego zdania, ale pisałem z pamięci i to - dla Mnie - wcześnie Rano, więc jestem usprawiedliwiony :-)

    Powtarzam, iż szanuję Pańskie zdanie w tym temacie i nie próbuję Pana "nawracać" na Moje poglądy, ale Pan "wciska na siłę" swoje. Po co? To nie jest platforma dla racjonalnej Dyskusji, wskazująca raczej na luki w dowodach naukowych.

    Pańska argumentacja (zaczerpnięta zresztą do Giordano Bruno, którego bardzo poważam) potwierdza - w Moim odczuciu - tezę, iż Ewolucja jest Narzędziem Kreacji, a żadne z Pańskich stwierdzeń nawet nie próbuje obalić Mojej Własnej, autorskiej tezy, że B*g poruszając się z prędkością nieskończoną powoduje ekspansję wszechświata.

    W odróżnieniu od Pana nie jestem pewien moich Racji i chetnie pozwolę się Naukowo przekonać, a postawiłem taką tezę rozmyślnie na NE Nauka i Technika "opanowanym" przez Racjonalizm, który zaprzecza Harmonii pomiędzy Nauką i Wiarą, wprowadzając pomiedzy Nie urojony Dysonans.

    Następnie: "jest jakiś moment w łańcuchu wydarzeń, który NIE MÓGŁBY się wydarzyć" - znowu skąd Pan to wie i gdzie jest Dowód Naukowy na takie stwierdzenie?

    Kończę życząc spokoju w argumentacji, gdyż Afektywność eliminuje Myślenie Logiczne :-)
    z poważaniem
    MStS
  • @Marek Stefan Szmidt 10:20:01
    1. Ja od nikogo nie "zaczerpnąłem" żadnej argumentacji. Wszystko u mnie wynika wyłącznie z LOGIKI ...

    2. Jak możesz podać "dowód naukowy" na to, że jest możliwe połączenie się atomów węgla, wodoru, tlenu i paru innych ???
    Przecież takie połączenia wynikają wprost z chemii !!!

    Masz jakąś wątpliwość ? Jest jakieś wiązanie chemiczne w DNA, które NIE JEST MOŻLIWE na gruncie chemii i fizyki ???

    Jeżeli tak, to wskaż mi je ...

    3. Teoria o ciemnej materii/energii jako efekcie poruszania się Boga jest NIEFALSYFIKOWALNA !!! (wiesz, co to oznacza ?)

    A więc możesz wymyślać dowolne teorie, i każda będzie jednakowo prawdziwa/nieprawdziwa ...

    Tylko JAKI O MA SENS ?
  • @Ultima Thule 10:29:29
    Szanowny Panie,
    " Ja od nikogo nie "zaczerpnąłem" żadnej argumentacji. Wszystko u mnie wynika wyłącznie z LOGIKI ..." terefere :-))))))
    "Tylko JAKI O MA SENS ?" - no właśnie, jaki to ma sens "nawracanie" Mnie na Pańskie teorie? Proszę, podkreślam, Proszę o uznanie Mojej Wolności Wypowiedzi i prawa do Własnego zdania.
    Na dodatek usiłuje Pan zrobić ze mnie durnia, który ma podać "dowód naukowy" na to, że jest możliwe połączenie się atomów węgla, wodoru, tlenu i paru innych ??? Zwracam Panu uprzejmie uwagę, że jest To atak na Osobę, a nie na Przekonania.
    "NIEFALSYFIKOWALNA" jest właśnie Teoria Ewolucji, której bronisz Pan jak Dogmatu, za który Giordano Bruno zapłacił zbyt wysoką cenę.
    Afektywność eliminuje Myślenie Logiczne, a skoro Pan "wszystko z Logiki"... :-)
    z poważaniem
    MStS
  • @Marek Stefan Szmidt 10:47:52
    Na spokojnie:

    1. Czy możliwe są wiązania chemiczne, które są budulcem DNA ?

    TAK czy NIE ?

    2. Jeżeli TAK, to co tu więcej "udowadniać" ?
  • @Ultima Thule 11:07:54
    Szanowny Panie,
    Pańska uporczywość i - niestety, Moim zdaniem - brak Logiki wiąże "możliwe są wiązania chemiczne, które są budulcem DNA" automatycznie z brakiem Absolutu, który - moim zdaniem - właśnie po to Stworzył możliwość wiązań chemicznych, będących budulcem DNA.
    Powtarzam, iż Pańskie wywody i teoria jest "NIEFALSYFIKOWALNA" (nie znam tego terminu, więc kopiuję w cudzysłowie).
    Nadal, pod wpływem Afektywności odmawia mi Pan prawa do Własnego zdania.
    To czysty Totalitaryzm :-)
    pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • @Marek Stefan Szmidt 11:26:48
    > Powtarzam, iż Pańskie wywody i teoria jest "NIEFALSYFIKOWALNA"
    > (nie znam tego terminu, więc kopiuję w cudzysłowie).

    Pana intuicja jest całkowicie słuszna. Autorem kryterium falsyfikowalności jest Karl Popper. Zdaniem Poppera teoria ewolucji jest nienaukowa właśnie dlatego, że jest niefalsyfikowalna. Dlatego, zgodnie z tezą szanownego Ultimy głoszenie teorii ewolucji nie ma sensu, a on to właśnie robi, czyli chce nam delikatnie dać do zrozumienia, że to co robi nie ma sensu. Czy ma sens czerpanie sensu z braku sensu?
  • @Poruszyciel 11:48:13
    Szanowny Panie,
    Karl Popper jest dla Mnie właściwym Autorytetem, w odróżnieniu od "aprioryków" Kanta i Hegla, polegających na "dedukcji umysłu".
    Poza tym Pan Ultima, zarzucając mnie argumentami apriorycznymi, pomimo wtraźnych sygnałów, odmawia Mojej Osobie prawa do posiadania Własnego Zdania.
    dzięki za "przyjście z odsieczą" :-)
    pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • @Marek Stefan Szmidt 11:26:48
    1. NIEFALSYFIKOWALNOŚĆ jest FUNDAMENTEM teorii naukowych !!!

    Teoria, aby była naukowa musi się dać obalić.

    Typowym przykładem teorii NIEFALSYFIKOWALNYCH jest teoria strun, która daje nieskończenie wiele rodzin rozwiązań, w związku z czym zawsze jakieś pasuje do rzeczywistego świata ...

    Taki teorii można mnożyć NIESKOŃCZENIE WIELE ...

    2. Ja nie powiedziałem, że "nie ma Absolutu", lecz że ten Absolut nie potrzebuje bawić się w stwarzanie życia zgodnie z teorią kreacjonistów !!!
    Ja po prostu uważam, że Bóg stworzył ZASADY (Prawa Natury) oraz FUNDAMENTALNE STAŁE FIZYCZNE, a reszta działa się już SAMA ...

    Bóg naprawdę nie musiał bezpośrednio interweniować w powstanie DNA !!!


    3. Odmawiam własnego zdania osobom, które popełniają BŁĄD LOGICZNY w rozumowaniu i robię to z wielką troską o te osoby ...
  • @Ultima Thule 10:29:29
    > Wszystko u mnie wynika wyłącznie z LOGIKI

    Logika nic nie stwarza, więc coś, co jest jej wynikiem, nie może wynikać wyłącznie z niej samej. Jeśli wynika wyłącznie z niej to znaczy, że to wszystko jest zarazem niczym.
  • @Ultima Thule 11:57:25
    Szanowny Panie,
    zupełnie nie rozumiem Po Co prowadzi Pan dyskusje takim, autorytarnym tonem,( na dodatek przyznając sie do skłonności totalniackich "Odmawiam własnego zdania osobom, które popełniają BŁĄD LOGICZNY w rozumowaniu i robię to z wielką troską o te osoby". Czy z taką sama "Troską" odmówi Pan Prawa do życia swoim adwersarzom?) skoro zgadza się Pan z Moją tezą iż Ewolucja jest Narzędziem Kreacji:
    "Ja po prostu uważam, że Bóg stworzył ZASADY (Prawa Natury) oraz FUNDAMENTALNE STAŁE FIZYCZNE, a reszta działa się już SAMA".
    Czy dla aprioryków opisanie Tematu innymi słowy to aż taki Problem.... logiczny :-)
    pozdrawiam serdecznie
    jako przekonanego Zwolennika Teorii Inteligentnego Projektu :-)
    MStS
  • @Ultima Thule 11:57:25
    PS. już nie chciałem byc złośliwy i komentować Pańskiego "Absolut nie potrzebuje bawić się" :-)))))))))))))))))))))
    pzdr
    MSts
  • @Poruszyciel 11:58:03
    ja nie mówię, że logika "stwarza" cokolwiek !!!!!!!!!!!!!!!!!!!


    Ja twierdzę, że cokolwiek dzieje się we Wszechświecie, jest LOGICZNE i PRZYCZYNOWO-SKUTKOWE !!!!!

    Jasne !!!???
  • @Ultima Thule 12:08:58
    W zawiązku z nadmiarem emocji, proponuje Panu Przerwę w dyskusji, do popołudnia :-)
    pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • @Ultima Thule 12:08:58
    > ja nie mówię, że logika "stwarza" cokolwiek

    Czyli w tej sprawie zgadzamy się. Zatem, posługując się logiką powinien Pan zgodzić się z moim zdaniem, że Pana zdanie "Wszystko u mnie wynika wyłącznie z LOGIKI" jest bez sensu, bo "wszystko" jest jednocześnie "niczym". I to jest właśnie bełkot.
  • @Poruszyciel 12:19:08
    BREDZISZ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Pisząc "wszystko" użyłem OCZYWISTEGO SKRÓTU MYŚLOWEGO !!!!!!!

    A więc u mnie WSZYSTKO musi być LOGICZNE !!!!

    Czy teraz to jest JASNE !!!!!!!!!!!!!!!!!??????????????????????????????????
  • @Ultima Thule 12:30:57
    "A więc u mnie WSZYSTKO musi być LOGICZNE"
    Jestem pełen sympatii i szacunku dla Pańskich pogladów, pomimo, iż wyraża je Pan wręcz panicznie.
    Ojej, to "U MNIE", jest zwykle podstawą zamordyzmu :-)
    pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • Światło i nieoznaczony stan materii
    Daję 5* za problematykę. Dziwny, twórczy i jakże aktualny artykuł - szczególnie na terenie współczesnej nauki polskiej, która stacza się po równi pochyłej. Tzn., że nauka polska w dyskusji nie nawiązuje do aktualnej problematyki nauki światowej. A ten artykuł próbuje to zmienić.

    Jeśli chodzi o Darwinowską teorię ewolucji - to choćby współczesne badania genetyczne nad pochodzeniem człowieka przekreślają jej nieudokumentowane, nie wiem, badania, tezy, przedmiot refleksji. To raczej ideologia, pozytywistyczna metoda, typ "kolekcjonerskiego zbieractwa." Nic nie mam do Ch. R. Darwina. Natomiast interesuje mnie docieranie do prawdopodobnego opisu Spectrum - do prawdopodobnej refleksji i systemu wnioskowań o dynamice Spectrum (nie chcę pisać tu "universum" - bo nie w tym rzecz).

    Pozdrawiam Autora.
  • @Mirosław Dakowski 13:03:27 + @Ultima
    > Skrajnie małe prawdopodobieństwo WSZYSTKO zmienia:
    > Czyni dany proces NIE DO WYKONANIA w czasie,
    > jaki jest nam dostępny. A jest to 13.7 miliarda lat.(od BB)

    Dokładnie tak. Ilustruje do dobrze następujący przykład. Gdy weźmiemy 17 miliardów galaktyk i w każdej galaktyce umieścimy 17 miliardów planet, a na każdej planecie umieścimy 17 miliardów małp stukających losowo w klawisze komputera i będziemy czekać przez 17 miliardów lat to prawdopodobieństwo tego, że choć jedna z tych małp napisze zdanie "TO BE OR NOT TO BE, THAT IS THE QUESTION" będzie skrajnie małe, z praktycznego punktu widzenia zerowe. Zwiększenie liczby galaktyk do biliona i liczby planet do biliona w każdej galaktyce nic nie zmienia w końcowym wniosku.

    Najprostsze białko jest wielokrotnie bardziej złożone od tego zdania Szekspira. Szacowany czas 13.7 mld lat od BB oznacza, że, gdyby działanie Boga ograniczyło się wyłącznie do pomyślenia praw natury i dokonania BB, a resztę miałby załatwić przypadek to powstanie życia w czasie 13.7 mld lat na którejkolwiek z tych trylionów planet Bogu by się nie udało.
  • @Ultima Thule 11:57:25
    > 1. NIEFALSYFIKOWALNOŚĆ jest FUNDAMENTEM teorii naukowych !!!
    > Teoria, aby była naukowa musi się dać obalić.

    Teoria ewolucji nie jest falsyfikowalna, więc ta teoria wg Pana kryterium nie jest naukowa. Zgadza się?
  • @dr Wilczura 13:46:54
    Szanowny Panie,
    moim zdaniem, pastor Darwin, gdyby mógł przewidzieć Co uczynią niektórzy z Jego Teorii, to spaliłby wszystkie swoje notatki i zamilkł.
    Dziękuję za wysoką ocenę tego szkicu :-)
    pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • @Poruszyciel 15:54:53
    teoria ewolucji w oczywisty sposób jest falsyfikowalna:

    można ją obalić, jak się znajdzie dowód, że nie jest możliwe powstanie jakiegoś procesu chemicznego, który byłby niezbędny dla procesu ewolucji.

    Na szczęście wszystkie procesy są możliwe (nie ważne, że mało prawdopodobne).

    Natomiast trudno dyskutować z argumentami, że Bóg ingerował w ewolucję i stworzył DNA - no bo jaka byłaby metoda falsyfikacji ??? Zapytać się Boga ?
  • @Poruszyciel 15:27:14
    BREDZISZ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Problem w tym, ze małpy stukają LOSOWO i każda litera ma jednakowe prawdopodobieństwo (pryz założeniu, że umiejscowienie na klawiaturze nie ma znaczenia.

    Tymczasem "klawiatura atomowa" NIE JEST JEDNORODNA !!! Są tam pewne specyficzne układy o wiele bardziej preferowane, niż inne !!!

    To drastycznie redukuje czas potrzebny na napisanie kodu genetycznego !!!!

    Duża część tego kodu została napisana zanim on w ogóle powstał: były to zasady wiązań atomowych, to które pierwiastki i w jaki sposób się łączą.
    Ważne też było to, jak wiele budulca i jakiego rodzaju było do dyspozycji w pierwotnej zupie.

    Praktycznie na samym starcie było już bardzo wiele reakcji chemicznych wprost prowadzących do powstania replikatorów a potem życia.

    Wybór był BARDZO OGRANICZONY !!!

    Tak więc te twoje rachunki są całkowicie błędne.

    To tak, jakbyś liczył prawdopodobieństwo, że atomy metalu połączą się w samochód, ale nie uwzględniłbyś, że mamy już do dyspozycji części zamienne, odlany korpus silnika, karoserię ...
  • @Ultima Thule 17:57:03
    > teoria ewolucji w oczywisty sposób jest falsyfikowalna:
    > można ją obalić, jak się znajdzie dowód, że nie jest możliwe powstanie
    > jakiegoś procesu chemicznego, który byłby niezbędny dla procesu ewolucji.
    > Na szczęście wszystkie procesy są możliwe

    Po pierwsze, proces nie może powstać, jak to szanowny Ultima nazwał, a tylko w wyniku procesu coś może powstać, więc już ten drobiazg uniemożliwia falsyfikację teorii ewolucji (TE) metodą Ultimy ;-) Następne rzeczy są jednak ważniejsze.

    Czy szanowny Ultima rozumie to, co sam napisał?
    Na wszelki wypadek wyjaśnię:
    A. TE jest falsyfikowalna, bo:
    B. można znaleźć proces, który nie jest możliwy, ale jest niezbędny
    C. wszystkie procesy są możliwe

    Zatem, po drugie, nie da się znaleźć czegoś prawdziwego, co nie jest możliwe (B), a Ultima życzy sobie, aby szukać i znaleźć dowód na niemożliwy proces. To wyklucza możliwość falsyfikacji.

    Po trzecie, coś, co jest niemożliwe, nie może być niezbędne (B). To wyklucza możliwość falsyfikacji. Domyślam się tylko, że Ultimie chodziło o wykazanie, że jakiś proces chemiczny wskazany przez teorię ewolucji, uważany za niezbędny, nie zachodzi w rzeczywistości, ale to jest coś innego, niż Ultima napisał.

    Po czwarte, Ultima twierdzi w zdaniu (C), że wszystkie procesy są możliwe,
    czym przeczy swojej tezie ze zdania (B), że można znaleźć proces niemożliwy. To jest sprzeczność, więc nigdy nie zachodzi, więc wyklucza to możliwość falsyfikacji. Domyślam się tylko, że Ultimie mogło chodzić o to, że niezbędne i znane nam procesy ewolucji są możliwe, ale Ultima napisał coś innego.

    Podsumowując, podany przez szanownego Ultimę sposób falsyfikacji TE w 4 miejscach Ultima uczynił niemożliwym do przeprowadzenia, więc sam Ultima uniemożliwił falsyfikację TE podanym przez siebie sposobem. TE nie da się tak sfalsyfikować, czyli nadal pozostaje teorią nienaukową wg fundamentalnego kryterium samego Ultimy.

    A teraz najważniejsze. Czy szanowny Ultima w ogóle wie, czym jest falsyfikowalność teorii? Jeśli teoria głosi istnienie w przyrodzie jakiegoś prawa, na przykład prawa ciążenia, to na podstawie takiej teorii można przeprowadzić eksperyment, który potwierdzi lub zaneguje przewidywania teorii, na przykład zrzucenie przedmiotu na ziemię potwierdza istnienie prawa ciążenia. W przypadku teorii ewolucji wykonanie takiego eksperymentu, który zaprzeczy tej teorii nie jest możliwe. Dlatego jest ona niefalsyfikowalna.

    Zabawne jest to, że falsyfikowalność Poppera jest dla szanownego Ultimy dogmatycznym cyt. "FUNDAMENTEM teorii naukowych", a jednocześnie rzuca Ultima rękawicę Popperowi, który wprost teorię ewolucji nazwał nienaukową, i stara się Ultima udowodnić, że Popper nie miał racji.
  • @Ultima Thule 18:16:08
    > BREDZISZ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Liczba wykrzykników zmniejsza się. Jest zatem nadzieja, że bredzę coraz mniej.

    > Praktycznie na samym starcie było już bardzo wiele reakcji chemicznych
    > wprost prowadzących do powstania replikatorów a potem życia.
    > Wybór był BARDZO OGRANICZONY !!!

    W naszych obliczeniach za start przyjmujemy póki co BB, tak? Jeśli tam powstawały jakieś reakcje chemiczne wprost prowadzące do replikatorów i Ultima upiera się, że takie fantazje to jest falsyfikowalna nauka to Ultima jest większym fantastą niż Lem.

    > To tak, jakbyś liczył prawdopodobieństwo, że atomy metalu połączą się
    > w samochód, ale nie uwzględniłbyś, że mamy już do dyspozycji części
    > zamienne, odlany korpus silnika, karoserię

    A skąd nagle wziął się korpus silnika i karoseria? One przecież nie mogły same replikować się z kawałka blachy i losowymi mutacjami doskonalić w kierunku poskładania samochodu.
  • @Poruszyciel 01:45:48
    1. Ja nie twierdzę że po BB powstawały jakieś "replikatory" !!! To się zaczęło dziać w pra-oceanie !!! I z tego co wiemy, to zaczęło się bardzo wcześnie, może nawet 4 mld lat temu ...

    2. Tym "korpusem silnika" i "karoserią" są różne energie wiązań oraz różne "preferencje" atomów do wiązania się w "raczej te, niż tamte" związki chemiczne. Wynika to oczywiście ze struktury atomu (w szczególności orbity elektronów). Zauważ, że bardzo reagują tlen, węgiel, wodór, potas, wapń, siarka, fosfor, azot parę innych. DNA zbudowane jest z wodoru, tlenu, azotu, węgla i fosforu. To one są głównym budulcem materii, a nie złoto, srebro, argon, które nie reagują, bo maja zapełnione ostatnie powłoki elektronowe ...


    Tak więc z pozornej różnorodności zostaje ci klawiatur z kilkoma literami (5), które bardzo szybko wybierają takie wiązania, które są najbardziej odpowiednie dla stanów energetycznych (każdy system dąży do najniższego możliwego stanu energetycznego).

    W efekcie ścieżka do napisania tego "atomowego Szekspira" jest wbrew pozorom bardzo prosta i krótka ...

    To tak, jakbyś z góry widział idących przez miasto ludzi (ale nie widzisz dróg, domów, rzek itp.) i ze zdziwieniem stwierdzasz, że te punkciki reprezentujące ludzi idą zawsze w ten sam sposób ! Cóż to za magiczna siła je prowadzi !?

    A to jest bardzo proste: tymi "ścieżkami" są po prostu PRAWA NATURY, które drastycznie ograniczają ilość możliwych kombinacji.
  • @Poruszyciel 01:29:19
    1. Oczywiście, że proces może "powstać" - to jest zwykłe słowo, które oznacza, że coś zaczyna ISTNIEĆ lub DZIAĆ SIĘ ... nie ma to nic wspólnego z nauką i z tematem, o którym dyskutujemy ...


    2. Nie zrozumiałeś KOMPLETNIE sensu tej wypowiedzi !!!!!

    Ja nie mówię, że należy "znaleźć coś, co jest niemożliwe", bo to jest oczywisty absurd.

    Ja mówię, że musi istnieć proces, na podstawie którego da się potwierdzić prawdziwość teorii lub ją obalić.

    Jeżeli ja twierdzę, że Teoria Ewolucji dobrze opisuje rzeczywistość, a ty byś znalazł w DNA takie związki chemiczne, które same z siebie nie mogłyby powstać, to by był argument przeciwko teorii ewolucji. Ważne jest, że w ramach teorii ewolucji są opisane mechanizmy, które musiały do niej doprowadzić.

    Jeżeli każdy proces niezbędny do powstania DNA jest możliwy, to dlaczego twierdzisz, ze TE jest niemożliwa ? Tylko dlatego, że jest to mało prawdopodobne ? (ale nie tak mało, jak się tobie naiwnie wydaje)

    Ja nie twierdzę, że "można znaleźć proces niemożliwy", lecz że w celu FALSYFIKACJI teorii należałoby taki proces wskazać !!! Ponieważ wszystkie procesy niezbędne do powstania DNA są nam znane (to jest zwykła chemia), więc jest możliwe jej sfalsyfikowanie (czyli że przynajmniej teoretycznie da się ją obalić !!! a nie, że "należy ją obalić, żeby ją potwierdzić" - co ty za brednie opowiadasz !!!!!!!!)

    PODSUMOWANIE:
    - tak samo, jak można sprawdzić (zweryfikować) teorię grawitacji, tak samo można zweryfikować teorię ewolucji !!!!!!
    Po prostu - należy przeanalizować fragmenty kodu DNA i odpowiedzieć sobie na pytanie:
    - czy takie wiązanie chemiczne może powstać ?

    Odpowiedź na KAŻDE pojedyncze wiązanie chemiczne w DNA będzie jedna:

    TAK !!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!
    TAK !!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!
    TAK !!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!
    TAK !!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!
    TAK !!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!
    TAK !!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!
    TAK !!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!
    TAK !!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!
    TAK !!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!!! TAK !!!!!!!!!!!!!!


    Czy teraz JASNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!????????????????????????????????????????????


    Jeżeli twierdzisz inaczej, to wskaż mi takie wiązanie chemiczne w DNA, które NIE MOŻE POWSTAĆ ?
  • @Poruszyciel
    Krótkie PODSUMOWANIE:

    1. Ogólnie mamy dwie teorie:
    - kreacjonizm
    - ewolucja

    2. Spór dotyczy tego, w jaki sposób powstało DNA:
    - w sposób naturalny poprzez przypadkowe procesy chemiczne
    - poprzez BOSKI AKT STWORZENIA

    3. FALSYFIKOWALNOŚĆ:
    - TE jest FAKSYFIKOWALNA (są KONKRETNE procesy prowadzące do DNA i wystarczy wykazać, że są one możliwe na gruncie naszej wiedzy
    - TK jest NIEFALSYFIKOWALNA (bo jak można udowodnić, że Bóg DOKONAŁ lub NIEDOKONAŁ aktu stworzenia ?

    Czy zgadzasz się z tym krótkim opisem ? Jeżeli nie, to a jakim punkcie ?
  • @Ultima Thule 09:48:24
    Szanowny Panie,
    widzę, że przespałem zaciekłą dyskusję :-)
    Moim zdaniem popełnia Pan następujący błąd w myśleniu:
    "2. Spór dotyczy tego, w jaki sposób powstało DNA:
    - w sposób naturalny poprzez przypadkowe procesy chemiczne
    - poprzez BOSKI AKT STWORZENIA"
    gdyż uzurpując sobie prawo do rozumienia metodyki działania B*ga, (tylko dla tego, że stworzył Pana na Swój Obraz i Podobieństwo, co nie wyklucza umiejętności myślenia logicznego), nie zakłada Pan możliwości, iż nasz wszechświat został stworzony według B*skiej "recepty" tak, że DNA mogło powstać przez wyglądające "przypadkowe" - np. według Pana - procesy naturalne.
    W postach powyżej nie zakwestionował Pan tezy, iż Ewolucja jest Narzędziem Kreacji.
    Z Pańskiego wywodu przebija jednak - całkiem ludzkie pragnienie - udowodnienia istnienia B*ga.
    Jest to niemożliwe. podobnie jak udowodnienie, iż On nie istnieje.
    pozdrawiam serdecznie i bez wykrzykników :-)
    MStS
  • @Marek Stefan Szmidt 10:26:45
    BŁĄD !!!!!!

    1. Kwestia istnienia lub nieistnienia Boga to jedno
    A kwestia BREDNI, że Bóg stworzył DNA, bo "samo by nie powstało" to drugie

    2. Ustalmy więc, kto z nas uważa, że:
    a. DNA powstało w wyniku naturalnych procesów chemicznych bez ingerencji boskiej ?
    b. DNA powstało w wyniku ingerencji boskiej

    Zauważ, że fakt, iż DNA nie powstało w wyniku ingerencji boskiej nie determinuje faktu istnienia lub nieistnienia Boga !!!!

    Dopiero twierdzenie "b" wymaga oczywiście istnienia Boga.

    Zwolennicy TE nie są przeciwnikami istnienia Boga ! Sam fakt ewolucji NIE PRZECZY BIBLII !!!

    Ale faktem też jest, że część zwolenników uważa, że TE jest dowodem na "nieistnienie Boga" (choć tego się nie da oczywiście udowodnić).

    Tak więc:
    "a" czy "b" ?
  • @Ultima Thule 10:32:42
    Szanowny Panie,
    odpowiedź jest całkiem prosta:
    ponieważ Wierzę w B*ga, jako praprzyczynę "naszego" BB, uważam - podpierając się sekwencją wydarzeń w Erze Plancka - iż nasz wszechświat powstał według "receptury", jak zwykła pizza. (nadmieniam tutaj, iż pizzę można spartolić, więc tak kosmiczne Dzieło wymagało nieskończonego Geniuszu).
    Powyższe stwierdzenie stawia znak równości tam, gdzie u Pana występuje sprzeczność: a=b - co się wykłada, iż: skoro B*g stworzył cały nasz wszechświat, to i możliwość powstania DNA, a więc nie musiał "osobno bawić się" w szczególiki. No chyba, że Chciał, ale tego nie wie ani Pan, ani Ja.
    Jest to punkt widzenia Etyki, a jeżeli Logika tego nie akceptuje, to popełnia błąd.
    Proszę więc nie zarzucać Etyka, argumentami logicznymi :-)
    pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • @Marek Stefan Szmidt 10:58:55
    no więc moje zdanie jest takie, że jeżeli Bóg ingerował, to właśnie poprzez ustanowienie "warunków brzegowych", a nie poprzez wyręczanie ewolucji i "lepienie" DNA już w trakcie ...

    Natomiast KREACJONIŚCI twierdzą, że Bóg właśnie INGEROWAŁ już w trakcie !!!

    1. Teoria kreacjonistów jest NIEFALSYFIKOWALNA (bo tak rzeczywiście mogło być, tylko PO CO ? Jaki by to miało sens ? Tego nie da się obalić ani udowodnić)

    2. Natomiast teoria ewolucji w logiczny sposób wyjaśnia MECHANIZM powstawania DNA i w ogóle życia na Ziemi przy pomocy prostych mechanizmów chemicznych, które doskonale znamy (jak wspomniałem, DNA wymaga kilku prostych wiązań chemicznych i każde z nich jest możliwe)

    Gdyby udało się udowodnić, że jakieś wiązanie jest niemożliwe, to mielibyśmy możliwość wykazania fałszywości TE.
  • @Ultima Thule 11:16:52
    Szanowny Panie,
    powoli zbliżamy sie do Konsensusu i to bez niepotrzebnych emocji :-)
    Akceptuję Pańskie zdanie ad. akapit 1. i nie będę się spierał „o lepienie”, gdyż prowadzi to do niebezpiecznych wniosków, iż B*g „dorastał” wraz ze wszechświatem, „lepiąc” coraz bardziej doskonałe formy życia, w miarę „postępów” tej „nauki”.
    Nie odpowiadam za jakichś "KREACJONISTÓW", ani za żadną inną anonimową grupę, niemożliwą do dokładnego - np. po nazwiskach, pryszczach lub łysinie - zdefiniowania.
    Różnorodność Bytów - według hierarchii Pseudo-Dionizego Areopagity – jest tak wielka, iż każda Osoba ludzka posiada Własne zdanie prawie w każdej kwestii, stąd podejmuję jedynie próby przybliżenia stanowisk.
    TE jest logiczna i dość spójna, gdyż Ewolucja jest – moim zdaniem - Narzędziem Stworzenia, a więc nie może być inna.
    Pęd do udowodnienia, iż jakieś wiązanie jest niemożliwe, w obliczu uznania nieskończoności Geniuszu, który te mechanizmy Inteligentnie Zaprojektował, uważam za pogoń za Chimerą.
    Pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • @Ultima Thule 09:29:22
    Szanowny Ultima, niestety, przeoczył "najważniejszy" fragment mojej wypowiedzi:

    "A teraz najważniejsze. Czy szanowny Ultima w ogóle wie, czym jest falsyfikowalność teorii? Jeśli teoria głosi istnienie w przyrodzie jakiegoś prawa, na przykład prawa ciążenia, to na podstawie takiej teorii można przeprowadzić eksperyment, który potwierdzi lub zaneguje przewidywania teorii, na przykład zrzucenie przedmiotu na ziemię potwierdza istnienie prawa ciążenia. W przypadku teorii ewolucji wykonanie takiego eksperymentu, który zaprzeczy tej teorii nie jest możliwe. Dlatego jest ona niefalsyfikowalna."

    Ciekawe dlaczego akurat ten najważniejszy fragment Ultima przeoczył. Może swoją niedoskonałość wzroku Ultima projektuje na innych dyskutantów i dlatego używa niepotrzebnie tylu wykrzykników.

    Za Popperem, zgodnie z jego kryterium falsyfikowalności, w prostych słowach wytłumaczyłem, dlaczego teoria ewolucji nie jest falsyfikowalna, a potem Ultima w dyskusji uparcie powtarza, że "TE jest FAKSYFIKOWALNA" i uzasadnia to jakimiś spekulacjami. Jeśli Ultima chce wykazać popperową falsyfikowalność TE to musi Ultima wskazać eksperyment, którego ewentualny negatywny wynik jest w stanie obalić TE.

    > Jeżeli twierdzisz inaczej, to wskaż mi takie wiązanie chemiczne
    > w DNA, które NIE MOŻE POWSTAĆ ?

    To jest właśnie "logika" szanownego Ultimy - "pokaż mi w lesie drzewo, którego nie ma, a wtedy być może rozważę, co do mnie mówisz".
  • Ciemna masa
    Ciemna materia kojarzy mi się bardziej z Szatanem niż z Bogiem więc próby nazywania tego Bogiem jest klepaniem tego co na język się nawinie.

    słowa świętego Jana: „Bóg jest światłością, a nie ma w Nim żadnej ciemności”

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031