Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
81 postów 813 komentarzy

Conventum esse delendum

Marek Stefan Szmidt - Konserwatysta i Monarchista, dążący do odzyskania Rzeczypospolitej, jako państwa etyki Cywilizacji Łacińskiej, będącego zaprzeczeniem "państwa prawa". Katolik, uczestnik Konfederacji Spiskiej. Mandatariusz PPN Polskiej Partii Niepodległościowej

Refleksje Listopadowe: starcie Cywilizacji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Idea Rzeczypospolitej jest trudna do zaakceptowania przez dążenia Niemiec, nawet jeżeli ograniczają się one współcześnie do linii ustalonej paktem Ribbentrop-Mołotow, z roku 1939…

Obszar oraz rozmieszczenie, liczba i skład etniczny ludności dzisiejszej formy państwowości polskiej, są wynikiem woli jednego człowieka: Josifa Wissarionowicza Dżugaszwili i siły jego zagonów pancernych, które były najważniejszym argumentem politycznym podczas ustalania granic w Jałcie, skodyfikowanych na konferencji w Poczdamie (Postąpin) - a nie efektem naturalnych, historycznych procesów cywilizacyjnych i państwotwórczych, ani też odzwierciedleniem potrzeb cywilizacyjnych i emocjonalnych Obywateli Rzeczypospolitej.

Przesunięcie zachodnich granic Polski na linię Bałtyku i Odry-Nysy Łużyckiej oraz przejęcie Prus Wschodnich, połączone z wypędzeniem ludności miejscowej (niekoniecznie etnicznie niemieckiej, jak na przykład części Mazurów a nawet Warmiaków, optujących w czasie plebiscytu 1920 roku za Polską), zagwarantowało polityce sowieckiej trwały punkt zapalny w stosunkach polsko-niemieckich, uniemożliwiając na przyszłość dobrosąsiedzkie porozumienie i wspólne prowadzenie polityki zagrażającej hegemonii Rosji w tym rejonie Europy.
Wyrzucenie państwowości polskiej, opartej na Cywilizacji Łacińskiej, a więc gwarantującej Prawa i Wolności wynikające z Jej etyki, wraz z całym - niszczonym systematycznie – dorobkiem kulturowym z zachodnich ziem Rusi, jest niezbywalnym zamysłem politycznym Moskwy, roszczącej sobie prawo do wschodnich województw Rzeczypospolitej, będących pozostałością – po części - zdobyczy wojennych, związanego dobrowolnymi umowami z Polską, Wielkiego Księstwa Litewskiego.
Josif Wissarionowicz Dżugaszwili, - wybitny polityk o szerokich horyzontach myślowych - dokonał (korzystając z czynnego przyzwolenia jedynego mocarstwa atomowego świata, które w latach 1945-1949, zdolne było serią eksplozji jądrowych np. nad kopalniami Uranu na Uralu, odepchnąć Sowiety w granice z roku 1939 oraz zniszczyć „w zarodku” ich – zagrażający światu przez następne dziesięciolecia - potencjał taktyczny) rozrachunku cywilizacyjno-historycznego z Rzeczypospolitą nie tylko za spór o Grody Czerwieńskie, podboje Giedymina, oraz zajęcie i okupację Moskwy (w latach 1610-1612), przez wojska pod nominalnym dowództwem  królewicza Władysława, a zwłaszcza już za zrzeczenie się tronu Rosji przez cara Wasyla Szujskiego i hołd oddany królowi Zygmuntowi III Waza (w Warszawie 29 października 1611 roku), ale głównie za wpływy cywilizacyjne Rzeczypospolitej, powodujące dobrowolną i masową polonizację Rusinów, Litwinów oraz innych grup etnicznych, porzucających zwyczaje przodków, religię a nawet język ojczysty dla przyjęcia, gwarantującej Wolność, Własność, Praworządność i nieskrępowany Rozwój – Cywilizacji Łacińskiej.
„Konstytucja” PRL z roku 1952, powstała w ZSSR, z odręcznymi poprawkami, naniesionymi przez
Josefa Wissarionowicza Dżugaszwili. Obecnie obowiązuje kolejna jej mutacja.
Atrakcyjność Rzeczypospolitej, emanującej na Wschód takimi wartościami, jak: Wolność obywatelska (nietykalność osobista oraz prawo głosu w Ciałach Przedstawicielskich – już od roku 1382), Prawo do Własności dziedzicznej, Tolerancja religijna (pierwsza, pisemna kodyfikacja dokumentem króla Kazimierza Wielkiego, z roku 1341), Kultura i Obyczaj, a na koniec i zamożność Obywateli oraz nadawanie szlachectwa i majątków za Jej obronę, stała w sprzeczności do polityki Wielko-Rosyjskiej, opartej na despocji, terrorze, ubezwłasnowolnieniu i osobistym poddaństwie, wobec panującego akurat na Kremlu, kolejnego samodzierżcy.
Różnice - w pojmowaniu metodyki organizacji struktur państwowych – pomiędzy Rzeczypospolitą a powstałym z łaski Mongołów, Wielkim Księstwie Włodzimierskim (ze stolicą w Moskwie, od roku 1326), powstały w wyniku – nieszczęśliwego dla Rusi – najazdu zachodnich armii Czyngis-chana i ich zwycięstwa nad rzeką Kałką (1223), po którym księstwa Rusi oraz następujące po nich formy państwowości rosyjskiej uległy – jak pokazuje doświadczenie historyczne – wpływom koszarowej Cywilizacji Turańskiej, okraszonej po upadku Konstantynopola – w sferze religijnej – urojonym mitem Trzeciego Rzymu, jako kontynuacji upadłej, a równie skostniałej i autokratycznej, Cywilizacji Bizancjum – z całym Jej przepychem i sakralizacją Władzy.
Właśnie ta różnica cywilizacyjna, stanowiła o sile przyciągania Rzeczypospolitej, która uniknęła zwasalizowania przez Mongołów (zwanych potocznie Tatarami – od nazwy jednego z podbitych plemion) Batu-Chana, którzy po zadaniu klęski wojskom zebranym pod Legnicą w roku 1241, skierowali uwagę na właściwy cel swojej wyprawy wojennej, którym były Węgry.
Uniknąwszy smutnego losu Rusi, Rzeczypospolita - wzmocniona Unią personalną, zawartą w Krewie (1385), a której konsekwencją i Sukcesem stała się Unia Lubelska (1569), - rozwijała się pod wpływem Cywilizacji Łacińskiej i zasad etycznych, z Niej wypływających, dochodząc w wieku XVI do potęgi:
a. gospodarczej – poprzez eksport żywności do krajów Europy Zachodniej,
b. militarnej – zapoczątkowanej bitwą pod Grunwaldem (15.07.1410), poprzez Orszę (8.09.1514), Obertyn (22.07.1531), Lubiszew (17.04.1577), Byczynę (24.01.1588), etc., etc.,
c. cywilizacyjnej i kulturowej, objawiającej się nie tylko postanowieniami Konfederacji Warszawskiej (28.01.1573), ale także poprzez liczne Prawa i Swobody w Niej panujące.
 
To właśnie Wolność Osobista i wynikające z niej Prawa, będące kwintesencją etyki Cywilizacji Łacińskiej, na której oparła się Rzeczypospolita - po przyjęciu Chrztu w roku 966, - są nie do pogodzenia z despocją i totalitaryzmem poddanej koszarowej dyscyplinie Turańszczyzny, okraszonej wywodzącym się z Bizancjum uświęceniem Władzy oraz mistyczną misją Trzeciego Rzymu, jakie charakteryzują państwowość rosyjską, niezależnie od Jej formuły politycznej, Czasu i granic.
Dopiero na tle opisanych powyżej – częściowo i fragmentarycznie – faktów historycznych, ujętych dodatkowo w kontekst cywilizacyjny, staje się zrozumiałą i głęboko przemyślaną decyzja, Josifa Wissarionowicza Dżugaszwili, o odrzuceniu Rzeczypospolitej, możliwie jak najdalej od zachodnich ziem Rusi oraz – co będę udowadniał w rozdziałach poniżej – planowe niszczenie w Niej wpływów Cywilizacji Łacińskiej, a zwłaszcza już – obmierzłej dla Cywilizacji Turańsko-Bizantyjskiej – Wolności i Kultury; będących magnesem dla Narodów poddanych despocji Moskwy; jako czynnika dezintegrującego spójność Imperium Rosyjskiego, roszczącego sobie wyłączne prawa do hegemonii na ziemiach spornych z Rzeczypospolitą.
Doświadczenie i obserwacja historyczna pokazują, iż wielowiekowe działania agresywne Rosji wobec Rzeczypospolitej, to jest: zabory Jej ziem, ustanawianie podległych Moskwie (Petersburgowi) reżimów zarządzających Priwislinskim krajem (Привислинский край)systemowe niszczenie Wolności i Kultury (o którym w rozdziałach poniżej) oraz wszelkie – obserwowane także współcześnie - wielostronne działania polityczne, mają za cel niedopuszczenie do odrodzenia się Wartości, stanowiących zagrożenie cywilizacyjno-kulturowe dla aspiracji wielkomocarstwowych państwa, chlubiącego się tradycją sięgającą Rurykowiczów, którzy – nawiasem i obiektywnie pisząc – żadnymi Rosjanami, wcale nie byli.
Granica administracyjna, ustalona poprzez Pakt Ribbentrop – Mołotow
W rozważaniach powyższych, celowo opuściłem dotychczas zagrożenia płynące od strony Niemiec, a to z uwagi na ich stosunkowo późny – historycznie ujmując – okres powstania, za początek których przyjmuję panowanie króla Prus, Fryderyka Wielkiego, którego politykę powiększania terytorium kosztem ziem Rzeczypospolitej kontynuowało od roku 1871 – po zwycięstwie Prus nad Francją – nowopowstałe Cesarstwo Niemieckie, reprezentujące sobą – cywilizacyjnie rzecz ujmując – ideę Bizancjum w którą przekształcił je Protestantyzm, doprowadzając do absurdu, wprost religijne umiłowanie Państwa i Władzy; podporządkowując ich interesom wszelkie działania Poddanych pruskich, dla przykładu: wprowadzając wyjątkowo opresyjny, kantonalny system rekrutacji do służby wojskowej, czy też zakazując picia importowanej kawy i herbaty, na rzecz miejscowego piwa, etc., etc.
Do czego może doprowadzić bizantyjskie umiłowanie Państwa, pokazało doświadczenie historyczne III Rzeszy Niemieckiej, stanowiącej zagrożenie egzystencji nie tylko Rzeczypospolitej, ale całej Europy - aż po Ural, - stanowiącej dla Niemców interesujący cel ekspansji terytorialnej, realizowanej współcześnie poprzez Unię Europejską, której to właśnie Republika Federalna Niemiec jest głównym animatorem i ośrodkiem Władzy – dzielonej dla niepoznaki i zachowania „procedur demokratycznych” z Francją (tylko dla Jej potencjału nuklearnego, którego Niemcy nie opanują, dopóki istnieje Wielka Brytania).
Rozważając kwestie konfliktów cywilizacyjnych, trudno nie spostrzec, iż Rzeczypospolita - oparta na zasadach etycznych Cywilizacji Łacińskiej – jest trudna do zaakceptowania także przez dążenia Niemieckie do hegemonii w Europie, nawet jeżeli ograniczają się one współcześnie do linii ustalonej paktem z roku 1939, czego przykładem jest anty-cywilizacyjna polityka stronnictwa pruskiego, jak nazwa się wpływową politycznie część establishmentu systemu przywiślańskiego.
Albrecht DürerMelancholia I” 1514.
Powracając do współczesności: jednakże w każdej – pojmowanej historycznie – chwili, pojałtański układ granic, a wraz z nim liczba ludności i potencjał gospodarczy, mogą ulec znacznej redukcji i rozdrobnieniu, głównie na skutek kapitulanckiej postawy zarządzającego Polską systemu przywiślańskiego, oddanego realizacji interesów politycznych i gospodarczych państw ościennych, a na tym tle uzyskiwaniu korzyści dla własnej ekipy, czego doskonale ilustrującym przykładem jest bezwarunkowe, wzorem z PRL, podporządkowanie polityce Rosji: począwszy od konsultacji Adama Michnika w Moskwie w roku 1989, trybu „wyjaśniania” katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, czy podpisania niekorzystnego dla Polski kontraktu gazowego – oraz Niemiec – pozwolenie na przejęcie przez kapitał niemiecki kluczowych firm, bierna zgoda na Nordstream, a w końcu wystąpienie Radosława Sikorskiego w Berlinie.
Jeżeli do ustępstw wobec Niemiec i Rosji dodać całkowity brak reakcji na rosnący rewanżyzm ukraiński i litewski, groźby rewindykacji majątkowych przez Izrael, a nawet wzrastający separatyzm śląski (kto następny?) - z dzisiejszego „dużego” państwa, pozostaną zaledwie mizerne ochłapy, w postaci okrojonego do wasalnego Księstwa Mazowieckiego. Albo, nawet nie aż tyle.
Starcie cywilizacyjne, pomiędzy Rzeczypospolitą a Rosją, czyli: Cywilizacji Łacińskiej z Turańsko-Bizantyjską oraz z Niemcami, które porzuciły – poprzez przyjecie Protestantyzmu - Cywilizację Zachodu (das Abendland) na rzecz Cywilizacji Bizancjum – będące osnową i tłem niniejszego traktatu – trwa nadal i tylko od postawy Obywateli ziem zrabowanych Rzeczypospolitej zależy, czy nie zakończy się ono ostatecznym już starciem Jej z mapy świata oraz zaprzepaszczeniem Myśli politycznej Mieczysława I, który podjął – kontynuowaną przez Jego Następców - decyzję o wprowadzenie Polski do kręgu Cywilizacji Łacińskiej, poprzez Chrzest roku 966, który w sposób nieprzypadkowy, lecz politycznie przemyślany, przyjął z rąk Południowych, a nie Zachodnich Sąsiadów.
Ilustracja muzyczna:
Lacrimosa
Tekst jest fragmentem traktatu „Idea Polski w Myśli konserwatywnej”.
PS. Powyższy szkic dedykuję moim Przyjaciołom uważającym się za kontynuatorów tradycji politycznej Narodowej-Demokracji, z prośbą o wyciągnięcie z niego wniosków, rozszerzenie horyzontów ideologicznych na Rzeczypospolitą oraz o zaprzestanie kolaboracji z systemem przywiślańskim.
Szkic dedykuje także Tym, Którzy dopiero wchodzą w świat polityki, aby nie popełniali błędów Swoich Poprzedników.
 
Ceterum censeo Conventum esse delendum

KOMENTARZE

  • @Skanderbeg 09:15:20
    Szanowny Panie,
    dziękuje za zainteresowanie tematem i to w szerszej perspektywie :-)

    Dynastia Wettinów jest ustanowiona Monarchią konstytucyjną poprzez Ustawę Rządową 1791 roku. Księstwo Warszawskie nie jest już tworem wyłonionym wedle etyki Cywilizacji Łacińskiej http://ekotrendy.com/nowaonline/061.pdf tak więc Osoba panującego, jest dla mnie mniej istotna.

    Z rozwoju historycznego wnioskuję, iż Republika Federalna nie dopuści do podziałów terytorialnych, a więc Wettinowie pozostaną nadal Bezpaństwowcami, chyba, że Rzeczypospolita.... :-)

    Także Monarchii Polsko-Saskiej już nie będzie, chociaż była - jak słusznie Pan zauważył - perspektywiczna.

    Wettinowie, to bardzo ciekawa Rodzina. Śp. Maria Emanuel został uznany przez Hitlera za Polaka i skazany za opór. Przebywał, jako Polak i z Polakami, w KL.
    Znał doskonale język polski. Mógł w czasach hitlerowskich "żyć spokojnie", jako Niemiec, ale nie chciał. Wolał Być Polakiem. Mój Dziadek nie podpisał Volkslisty z tych samych powodów, a za opór (był urzędnikiem PKP) został zamordowany w Mauthausen, w roku 1940. Gdyby podpisał "lojalkę", może jeszcze by żył, a na pewno przeżył wojnę :-( Ale nie podpisał. zawiadomienie o śmierci Dziadka - w ich mniemaniu uwłaczające - pisząc: "Nationalität: Pole".

    W PRL straszono Niemcami, Adenauerem i Franzem Josefem Straussem, aby wymusić podległość wobec Rosji, co opisałem w tekście głównym. Część ND-cji się na to nabrała.

    Mam nadzieję, iż z powyższy szkic jest odpowiedzią na problem: z Rosją, czy z Niemcami.
    Konserwatyzm etyczny i Konfederacja Spiska uważają, że ani z jednym , ani z drugim.
    Rozwiązaniem tego problemu jest Rzeczypospolita, jako Federacja składająca się z Polski, Białorusi i Ukrainy - Litwini sami poproszą o akcesję, albo Ich pozostawimy Rosji, przed którą - tym razem - Niemcy Ich nie "wybronią" :-)

    pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • @autor
    " Przesunięcie zachodnich granic Polski na linię Bałtyku i Odry-Nysy Łużyckiej oraz przejęcie Prus Wschodnich, połączone z wypędzeniem ludności miejscowej (niekoniecznie etnicznie niemieckiej, jak na przykład części Mazurów a nawet Warmiaków, optujących w czasie plebiscytu 1920 roku za Polską), zagwarantowało polityce sowieckiej trwały punkt zapalny w stosunkach polsko-niemieckich, uniemożliwiając na przyszłość dobrosąsiedzkie porozumienie i wspólne prowadzenie polityki zagrażającej hegemonii Rosji w tym rejonie Europy. "

    Czy ja dobrze rozumiem? Postuluje pan zwrócenie tych ziem Niemcom?
  • @frasobliwy 10:08:36
    Szanowny Panie,
    niepotrzebnie się Pan frasuje, nie postuluję :-)
    przedstawiłem "mechanizm" zamysłu Stalina
    z uśmiechem zrozumienia
    MStS
  • MSS
    Trochę mylenia pojęć, trochę naginania faktów.

    Bo jak teraz określić postawę Stalina wobec faktu, że te wschodnie tereny Rzeczpospolitej przejęła Ukraina, a nie Rosja?
    Brak tu wizji.

    Podobnie jest z błędnie nakreśloną ideą Cywilizacji Łacińskiej, która w UE i USA, nie wiadomo na jakich zasadach, stała się Cywilizacją Zachodu.

    Także różnica między Mongołami i Tatarami; najpierw byli Mongołowie. Tatarzy to dla nich rodzaj ukraińskiego kozactwa - w odniesieniu do nas.

    Brak mi tu pogłębionego rozumienia idei cywilizacyjnych.

    Niemniej - tekst jest wartościowy - wymaga jednak korekt.
  • @Marek Stefan Szmidt
    Pan bardzo mądrze, spójnie i przejrzyście napisał to, co ja na NE i Salonie24 piszę od dawna. Ale Pan to napisał dużo lepiej. Dziękuję, będę się na ten tekst powoływać, gdy znów na ten temat napiszę.

    Jako uzupełnienie polecam te moje teksty:

    http://gps65.nowyekran.pl/post/1755,cywilizacja-lacinska-w-punktach
    http://gps65.salon24.pl/258613,cywilizacja-bizantyjska
    http://gps65.nowyekran.pl/post/4662,unia-europejska-jest-bizantyjska
    http://gps65.salon24.pl/430115,sprawiedliwosc-spoleczna
    http://gps65.nowyekran.pl/post/50440,roznice-cywilizacyjne
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:22:38
    Szanowny Panie Krzysztofie,
    zapoznałem się z Myślą, przedstawioną na http://polacy.eu.org/ i - gdybym szukał konfliktu, a nie szerszego Porozumienia - to użyłbym właśnie Pańskich słów "Trochę mylenia pojęć, trochę naginania faktów" oraz "Brak mi tu pogłębionego rozumienia idei cywilizacyjnych." :-)
    Także żadnych korekt i to "wymaganych" nie będzie :-)
    Natomiast, chętnie zapoznam się z opublikowaną Przez Pana odpowiedzią, na '"błędnie nakreśloną ideą Cywilizacji Łacińskiej"
    zapraszam do polemiki :-)
    dziękuję za "tekst jest wartościowy", ale bez Ale :-)))))))))))
    pozdrawiam równie serdecznie
    MStS
  • @GPS 10:37:46
    Szanowny Panie GPS,
    dziękuje za słowa uznania, ale proszę mnie nie rozpieszczać :-)
    lektury Pańskich tekstów dokonam z przyjemnością
    pozdrawiam jak najserdeczniej
    MStS
  • @night rat 11:21:54
    Szanowny Panie,
    Rzeczypospolita, jako państwo Cywilizacji Łacińskiej, należy do Obywateli o różnym pochodzeniu etnicznym, narodowym, cywilizacyjnym, wyznaniowym, wzrostu małego i dużego, łysych, włochatych, blondynów i brunetki :-)

    Polonia, Polska, byle nie "jakaś RP", jest częścią składową Federacji. Mądrość polityczna Panów Krakowskich spowodowała, iż Korona stała się częścią wiodącą politycznie. Z wiodącą rolą militarną bywało różnie.

    Nie chce Pan chyba krytykować decyzji politycznych Króla Kazimierza, zwanego, słusznie Wielkim, ostatniego Piasta, który nie tylko osobiście cenił Esterę, nie wiem dokładnie czy za "wartości cywilizacyjne", ale objął Izrael, żyjący w Jego Państwie, ochroną prawną.

    Ta ochrona prawna nie została nigdy, żadnym aktem prawnym, wywodzącym się z Cywilizacji Łacińskiej, odwołana. No chyba, że uważa Pan za obowiązujące w Generalnej Guberni "ustawy" norymberskie.

    Konstytucja 3(5) Maja ustanowiła, na terytorium Rzeczypospolitej, jako Religię panującą Katolicyzm rzymski, nakazując jednocześnie Ochronę prawną pozostałych.

    O Cywilizacji Żydowskiej wiem baaaardzo dużo. Tak jak i o innych.

    Jako Legalista, bronię Praw Obywateli Rzeczypospolitej do Wolności Religijnej, Cywilizacyjnej, Narodowej, Językowej, Przekonań, Sympatii Estetycznych, etc. Wymagam za to Lojalności wobec Rzeczypospolitej, przejawiającej się Postawą Obywatelską.

    Prywatne zaś "orientacje" np. cywilizacyjne, polityczne, czy seksualne Obywateli mnie nie interesują. Jeżeli np. Katolik i Łacinnik zdradzi, Polskę/Rzeczypospolitą to łeb Mu poleci. Izraelitę, Niemca, etc., będących Obywatelami, czeka to samo :-)

    To tak, dla jasności :-))))))))
    pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • --- pozwolę sobie NIE zgodzić się z Panem
    -- istnieje coś takiego jak DUSZA SŁOWIAŃSKA i Cywilizacja słowiańska -ja ją ZNAM !!! w niej wyrosłam i ją czuję --MY LUDZIE KRESÓW !! odrzucamy Pańską łacińską palmę na rzecz -DĘBU św. drzewa Słowian -
    -zdziwił by się Pan -jak SILNA w nas jest ta SŁOWIAŃSKOŚĆ
    - została ona przekazana nam w sposób naturalny / codzienny -zgodny z tradycją ------mówi Pan od 966roku ??? jesteśmy Narodem ?? a wcześniej siedzieliśmy jak małpy na drzewach ??!!

    --http://bialczynski.wordpress.com/category/mitologia-slowianska/page/2/
  • @ninanonimowa 12:11:30
    Szanowna Pani,
    dziękując za ciekawy link, rozpocznę od małej złośliwości - Lublin to "jeszcze" nie Kresy, nawet Słowiańszczyzny :-)

    Zadziwi Pana pewnie stwierdzenie, iż nie dziwi Mnie siła Słowiańszczyzny, ale najlepsi w "tym" są jednak Rosjanie, Panslawiści, z czego wnioskuje, iż "łykną" Pana "z kościami" :-)

    Neopogaństwo jest - Moim zdaniem - kaprysem "współczesności", poszukującej - po chwilowej pustce ateizmu - jakiegoś Absolutu i Tradycji.
    To dobry kierunek rozwoju, ("the stupide atheists" Anderson 1723), ale nie Ostatni jego Przystanek. Zakładam, indukcyjnie, iż za lat 10, dzisiejsi neo-poganie prze/nawrócą się na Coś innego.

    Święte Drzewa? Bardzo szanuję. Na Mojej działce rosną stare Sosny i pod żadnym pozorem Ich nie zetnę.

    A nawet - powiem po cichu - iż poligamia Słowian jest całkiem pociągająca, ale dodam, że tylko - Moim zdaniem - dla Młodych i ...., bo jak się na tych Żonach już trochę "wyszumią", to Ich "koszty utrzymania", a zwłaszcza już gadulstwo i zrzędzenie, całe to neo-... z łbów wybiją, zresztą Sama Pani rozumie... :-)

    Małpy nie występują w tej części Europy, więc na czym "siedzieliście", jest mi nieznane - mam nadzieję, że nie na zimnych kamieniach, tylko trochę wyżej, bo od tego dostaje się ... :-)

    Rozumiem Pani uczucia i odczucia "w niej wyrosłam i ją czuję" i zapewniam, iż od Niewiast nawet najzawziętsi Naro......, znaczy o!Błędni_Rycerze, nie wymagają "dowodów czystości rasowej" :-))))

    proszę o więcej uśmiechu :-)
    z należnym Szacunkiem
    MStS
  • @night rat 12:26:49
    Szanowny Panie,
    błędu, niestety nie ma - byłoby prościej... :-)
    Poruszył Pan bardzo ważny temat!
    Z analizy historycznej -, a zwłaszcza Powstań, wynika przykra Oczywistość, iż "Sami" nie poradzimy.
    Pod określeniem "Sami" rozumiem Inteligencję Polską (bez różnicowania Jej pod względem etnicznym, lub religijnym), jako "warstwę" przywódczą.
    Powstańcy, nawet Warszawscy, zawsze oczekiwali na pomoc "z zewnątrz". A ta Nigdy nie nadeszła. Nie przyszły wojska francuskie, zajęte wolnością Belgii, nie przybył na Białym Koniu gen. Anders... :-(
    Za tę lekcję Historii pokolenia Obywateli Rzeczypospolitej zapłaciły zbyt wysoką już cenę.
    Wysiłek odzyskania Rzeczypospolitej zależy od współdziałania Obywateli Rzeczypospolitej, a Jej granice administracyjne nie są w tej chwili dziejowej sprawą istotną.
    Czy Ukraina i Białoruś "zechcą" federacji z Polską? To zależy od Tego, co Im zaoferujemy. (Złodziei podatków i ogłupiaczy, Facetów w browarem w garści i czapkach błazeńskich mają u Siebie w nadmiarze, a Doda Elektroda, to może zmywać Tam podłogę w jadłodajni, takie mają Dunie :-)
    Czy Polacy, np. w Londynie, czy w USA są zobowiązani do pomocy, możliwej w Ich warunkach?
    Łaski nie robią :-)
    pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • --uczciwa wolna dusza -żyjąca zgodnie z Bogiem i ziemią
    --bez POŚREDNIKÓW --

    http://www.youtube.com/watch?v=VmyChn0q4xA&feature=related
  • @ninanonimowa 13:08:55
    Szanowna Pani,
    przecież nie żałuję Pani tej Wolności, nie narzucam też "pośredników" :-)
    wymagam tylko Postawy Obywatelskiej
    z serdecznymi pozdrowieniami
    MStS
  • @ninanonimowa 13:15:44
    Szanowna Pani,
    powraca - jak konstatuję - do maniery sprzed ostatniego usunięcia wpisu, proszę o Umiar i nie stawianie zarzutów natury ogólnej
    karcąc po raz kolejny
    choć delikatnie
    MStS
  • --------POZDROWIENIA dla
    --ROZDARTEGO SERCA :))))))))))))
  • @ninanonimowa 14:16:54
    Szanowna Pani,
    tak już Lepiej
    :-)))))))))))))
    MStS
    PS. moje pokrzyżackie serce jest kamienne, więc co najwyżej - pęknięte, a jeżeli już to za sprawą pięknych Słowianek :-)
  • Bardzo dobry i trafny tekst.
    Pozdrawiam.
  • @Norad 14:35:03
    Szanowny Panie,
    dziękuję za miłe słowa :-)
    pozdrawiam równie serdecznie
    MStS
  • @Marek Stefan Szmidt 10:39:40
    Jeśli chce Pan polemiki - to wypada najpierw przedstawić własne zdanie na temat CP. Bo nawet w tej tu uwadze wskazałem pewne elementy, które budzą u mnie wątpliwości.
    Pan zaś, poza ogólnikami, nawet tego nie zrobił i zaprasza do polemiki.
    Chyba nie te zasady.

    Ale pozdrawiam na podobnych zasadach.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:19:09
    Szanowny Panie Krzysztofie,
    odkręca Pan kota ogonem :-)
    To Pan wyraził się krytycznie o Moim tekście, więc proszę o odpowiedź artykułem, poruszającym ten san temat, ale z punktu widzenia CP.
    Nie mam nic przeciwko Krytyce, chętnie argumentuję za Moim stanowiskiem, a uwielbiam wprost drobne złośliwości :-)
    Nie chodzi też o to, aby się wykłócać o Racje.
    Konserwatyzm etyczny przyjmie do wiadomości, że np. Pańscy Posłowie, będą stanowić większość na Sejmie Walnym. Jako polityk zakładam taką możliwość, gdyż znam rachunek Bernoulliego.
    Dlatego prowadzę Rozmowy, a to Poprawia Obyczaj (tu ukłon w stronę JM, od Którego zaczerpnąłem to Pojęcie)
    Pozdrawiam na zasadach Partnerstwa
    oczywiście pro publico bono
    z poważaniem
    MStS
  • @Marek Stefan Szmidt 10:39:40
    Pan Krzysztof J. Wojtas na moje notki o cywilizacji też reaguje głównie sformułowaniami typu: "Trochę mylenia pojęć, trochę naginania faktów" oraz "Brak mi tu pogłębionego rozumienia idei cywilizacyjnych." i odsyła do swoich tekstów o CP. I na tym wszelka dyskusja się kończy. Ja wielokrotnie próbowałem zrozumieć te idee CP, ale nic z tego nie jestem w stanie pojąć. Jeśli Pan to przeczytał i zrozumiał, to jestem bardzo ciekaw polemiki między Panami, bo może to mi pozwoli lepiej zrozumieć koncepcje pana Wojtasa. Bo Pana ja rozumiem świetnie - wszystko jest wyrażone jasno, klarownie i z sensem.
  • @Marek Stefan Szmidt 15:37:13
    Przepuściłem tę Pana powyższą notkę przez: http://www.logios.pl - i wyszło: FOG: 18-więcej lat edukacji DIAGNOZA: język bardzo trudny. Dziwne, bo dla mnie tekst jest prosty, klarowny i wszystko rozumiem. Dla porównania przez tę samą maszynkę przepuściłem tekst pana Wojtasa: http://cygnus.nowyekran.pl/post/73637,cywilizacja-polska-idea-cywilizacyjna - z którego nic nie rozumiem. Wynik: FOG: 9-10 lat edukacji DIAGNOZA: język zalecany w komunikacji publicznej. Bardzo to wszystko dziwaczne...
  • @GPS 19:36:50
    Szanowny Panie Grzegorzu,
    Koncepcja jest prosta: Jedność Narodowa. OK. Bardzo dobrze :-)
    Słabe punkty to:
    1. Jedność wokół czego? Anty.... nie jest dobrym spoiwem
    2. Kto ma być jednoczony? Osoby, które nie wiedzą, że są..., lub nie chcą przyjąć do wiadomości, że pochodzą od... Sprawdzamy metryki 4 pokolenia wstecz?
    3. Na powyższe pytania można odpowiadać górnolotnie i frazesami o..., nie potrzeba za to konkretów: ustaw, zasad gospodarczych (wszystko wspólne?), organizacji policji, wojska, polityki zagranicznej, etc.
    4. http://polacy.eu.org/autor/2479/ - przystojna Niewiasta na fotce, więc się zanęciłem intelektualnie. Jestem wędkarzem. Godzinami nęcę... Zwykle nie bierze... :-)
    5. Brak akcentów określających stosunek do Absolutu. To nie na Polskę. Polacy mogą nie chodzić do Kościoła, żyć jak... ale mają wyrzuty sumienia - statystycznie - nie lubią bezbożników.
    etc.
    Z uwag Pana Krzysztofa wnoszę, iż nie bardzo ma zamiar zaakceptować decyzję polityczną Mieczysława I, o przyjęciu Cywilizacji Łacińskiej.
    Jak tam było w praktyce, to nie wiem, ale trudno Mnie sobie jest wyobrazić, że te siedem Żon (jako Król to miał najlepsze w całym Królestwie) to tak spławił na Amen... :-)
    Summa summarum kierunek polityczny na izolacjonizm plemienny i anty... skończy się jak na rykowisku: zbierze się kilku i będą ryczeć, który ma większe rogi :-)
    Nie żebym deprymował, nie - sarkazm to też broń polityczna. Ale nie przewiduję długiego żywota, bo lepiej się prezentuje w tym nurcie ONR.

    CP bez etyki Cywilizacji Łacińskiej nie istnieje. CP+Krzyż to Myśl Panów Krakowskich z końca XIV wieku. Innej drogi nie ma, tylko na manowce.

    Nie będę się spierał, tylko akceptował istnienie takiego nurtu.
    Bo o cóż się spierać: czy Ktoś "przebije" koncepcję Rzeczypospolitej, jako Federacji: Polski, Ukrainy i Białorusi? Czy istnieje bardziej Narodowa ideologia? Szersza, głębsza?
    Więc albo z Nami, albo... bardzo samotni
    :-)
    z pozdrowieniami
    MStS
  • @GPS 19:50:43
    Szanowny Panie Grzegorzu,
    ten FOG to superbajer :-)
    Moja pisanina jest na poziomie Maturzysty, z FOG wynika, iż nie dzisiejszego Maturzysty, który będzie miał trudności ze zrozumieniem mojej pisaniny dla Maturzysty.
    Super, niech Tacy Maturzyści Moje teksty omijają z daleka.

    Język zalecany w komunikacji publicznej, czyli masowej, dla Maturzystów trochę inaczej, lub jeszcze początkujących :-)

    Wnioski: Target MStS diametralnie rożni się od Targetu CP.
    Super!
    O to właśnie chodzi :-)))))))
    pozdrawiam serdecznie
    MStS
  • ----- KORZENIE
    http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=45&t=2372
  • @ninanonimowa 21:49:18
    Szanowna Pani,
    dziękuję za link :-)
    pozdrawiam życząc Dobrej Nocy
    MStS
  • --- NIE TAK JESZCZE DOBRANOC :))))
    http://www.youtube.com/watch?v=ytM5NkTlg88
  • @GPS 19:50:43
    Mam dokładnie takie same trudności jak pan, natomiast powyższy tekst MStS jest dla mnie również zrozumiały, również uważam to za dziwne w stosunku do porównań algorytmów logicznych FOG.
  • @Marek Stefan Szmidt 15:37:13
    Abym chciał poświęcić czas na polemikę z Panem - muszę mieć przekonanie, że jest pan na poziomie zdolnym do rozumienia idei CP.
    A nie jest to prosta idea.
    Pan, u siebie, prezentuje rzeczywiście (sam to chyba Pan zauważa), poziom maturzysty (dobrego sortu). Tyle, że w standardowym wydaniu.
    Nie wychodzi Pan poza utarte, obiegowe opinie.
    Niemniej, są elementy , czy próby syntezy. Dlatego pojawiają się moje komentarze. Ale aby poważnie rozmawiać, muszę zostać przekonany, że jest Pan zdolny do przełamania barier w myśleniu.
    Widać, że np. GPS - nie ma tej zdolności i dlatego omijam jego wpisy - tylko strata czasu na czytanie.

    Skoro zaś nie chce Pan odnieść się do CP - to myślę, że i tu moja obecność nie jest potrzebna.
  • @Krzysztof J. Wojtas 03:54:04
    Szanowny Panie,
    B*że Broń!, abyś Pan poświęcał cokolwiek :-)

    nawet tylko czas na polemiki z Moją, Osobą niezdolną do zrozumienia... zasad życia społecznego w bańce próżni polityczno-cywilizacyjnej, jaką Pan przedstawił.

    Dla osiągnięcia przeze Mnie wyższego poziomu zrozumienia, proszę o wyjaśnienie kwestii: małżeństwo w CP, ze sprecyzowaniem stanowiska CP wobec: sakrament małżeństwa, zasady uzyskania rozwodu, monogamia czy wielożeństwo.

    Do tego dodam, iż interesuje Mnie wywód prawny, na podstawie którego podważa Pan decyzję Legalnego i wyłonionego Monarchy, Mieczysława I, odrzucając Cywilizację Łacińska, wbrew Jego wyraźniej Woli politycznej, wyrażonej Chrztem Gnieźnieńskim 996.

    Odrzucając Cywilizację Łacińską odrzuca Pan także kierunek ekspansji kulturowej i terytorialnej, bez której nie byłoby Państwa Polskiego, a której wyrazem była Misja św. Wojciecha.

    etc., etc., etc. Mogę tak dalej, poprzez Kazimierza Wielkiego, do Myśli Panów Krakowskich, którzy oczarowali blichtrem cywilizacyjnym Jogałłę Giedyminowicza i Jego łasego na łupy Brata Witołda, bez których, pod Grunwaldem, a właściwie Tannenbergiem, Rycerstwo Polskie dostałoby tęgiego łupnia, a Ja nie został bym - na szczęście tylko "po linii Młodszego Brata" - sierotką :-)

    W 15 lipca 1410 roku, bez siły przyciągania i atrakcyjności Cywilizacji Łacińskiej, nastąpiłby koniec Państwa Polskiego, z Jego Cywilizacją Polan (a raczej Leszków)...

    Wybaczy Pan, że na tym zakończę wywód, gdyż musiałby napisać kolejną książkę :-)

    Nie mam nic przeciwko temu, aby posiadał Pan poglądy, szanuję Pańską Pracę nad Książką, Pańskie zaangażowanie, etc.

    Dziękuje także za pochwałę Mojego sposobu wysławiania się, zważywszy, iż język polski jest - jeżeli dosłownie rozumiemy znaczenie słów Ojczysty i Muttersprache - dla Mnie obcym.

    Przy okazji wyjaśniam, iż nie pisuję dla "Magistrów", a moim Targetem są niedobitki Polskiej Inteligencji, które traktuję jako Elity :-)

    Prawem felietonisty, "dotnę" Pana pisząc, iż Pańska CP posiada za Target Wojów Słowiańskich, Moja zaś CŁ kierowana jest do Ich Dowódców i właścicieli feudalnych :-)

    To Pan zdecydował się na obecność na moim Blogu, - który traktuję jak terytorium prywatne z prawem wglądu, My Home, My Castle - i od Pana tylko zależy, czy zabierze tutaj Głos, czy nie. Ja Pana nie wyrzucam...

    Z dyskusji na Argumenty wypadli już o!Błędni_Rycerze, bez Pańskiej obecności będzie... pustawo i mniej ciekawie :-)

    Refleksyjnych Świąt
    oczywiście Świętych Cywilizacji Łacińskiej
    życzy
    MStS
  • @night rat 12:26:49
    I nie bez powodu kilka pogromów tej nacji w świecie już było. Z pewnością nie za lojalność wobec narodów których byli gośćmi.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30