Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
81 postów 813 komentarzy

Conventum esse delendum

Marek Stefan Szmidt - Konserwatysta i Monarchista, dążący do odzyskania Rzeczypospolitej, jako państwa etyki Cywilizacji Łacińskiej, będącego zaprzeczeniem "państwa prawa". Katolik, uczestnik Konfederacji Spiskiej. Mandatariusz PPN Polskiej Partii Niepodległościowej

Podstawy Etyki: Osoba Ludzka (2)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Akwinata odkrywa w Osobie ludzkiej takie przymioty, jak - między innymi - Inteligencja, wolna Wola, Miłość, Ufność, Wiara, etc.

Definicję Boecjusza podjął i rozwinął w swoich pracach święty Tomasz z Akwinu, twórca chrześcijańskiego nurtu filozoficznego, od Jego imienia nazwanego Tomizmem.
 
Zanim jednak omówię, skrótowo dorobek Akwinaty, zwrócę łaskawą uwagę Czytelnika na drogę poprzez epoki i kultury, którą podążała Myśl ludzka, w kierunku współczesnego pojmowania istoty człowieczeństwa, rozpoczynając swoją, wielowiekową wędrówkę w starożytnej Grecji od Arystotelesa, który odrzucił  nauczanie swojego nauczyciela Sokratesa, o odrębności ciała i Duszy oraz wywodzące się z Indii poglądy Platona  na metempsychozę, rozwijając się dalej, poprzez Rzym różnych stuleci, aż do chrześcijaństwa; wyznaczając w końcu ramy etyczne, zwane współcześnie Cywilizacją Łacińską.
 
 
W uzupełnieniu należy dodać, iż rozmyślania Arystotelesa, w tej materii, nie zostały całkowicie zawłaszczone przez Łacinników, ale stały się także podstawą rozwoju średniowiecznej Myśli arabskiej, której świat współczesny zawdzięcza zachowanie dzieł tego Filozofa – jej główni przedstawiciele to Awicenna i Awerroes – upadłej, na nieszczęście dla rozwoju tego świata, pod ciosami najeźdźców Dżyngis-chana i jego następców.
 
Wracając do Tomizmu: św. Tomasz z Akwinu, zaadoptował i wzbogacił boecjuszowskie pojęcie istnienia, i Istoty przyjmując, jako podstawę swoich rozważań - na przykład w traktacie „O Człowieku” - zasadę złożoności Istoty ludzkiej z substancji duchowej i cielesnej.
 
Omawiając przymioty duchowości, Akwinata rozwija jej dalszą definicję za Pseudo-Dionizym Areopagitą, autorem między innymi „Peri tes ouranias hierarchias”, jako posiadającą: Istotę, Siłę i Działanie, rozpatrując – w kolejnych rozdziałach swojego traktatu teologicznego – nie tylko istotę Duszy, ale także kwestię połączenia jej z ciałem, dochodząc do – podstawowego z punktu widzenia chrześcijaństwa – wniosku o nieśmiertelności Duszy.
 
 
Nawiązując do wspomnianej powyżej terminologii arystotelesowskiej, św. Tomasz opisuje Osobę ludzką jako „hoc aliquid” – jestestwo złożone z Duszy i ciała. Samą Duszę zaś, definiuje, za Boecjuszem:
 
Dusza ludzka jest substancją. Nie jest jednak substancją ogólną. Jest więc substancją partykularną, jednostkową. A zatem jest hipostazą lub osobą - oczywiście Osobą ludzką”.
 
W dalszych rozważaniach Akwinata odkrywa w Osobie ludzkiej takie przymioty, jak - między innymi - Inteligencja, wolna Wola, Miłość, Ufność, Wiara, etc.
 
 
Rozważania i konkluzje świętego Tomasza, a także Jego poprzedników, dotyczące Osoby ludzkiej, jej niepowtarzalności, obdarzonej dodatkowo takimi właściwościami, jak: samoistność, indywidualność i rozumność, których naturalnym uzupełnieniem są następujące wartości: Godność, Wolność i Podmiotowość wobec praw - stanowią podstawę Myśli konserwatywnej.
 
Zgodnie z powyższą charakterystyką Osoby ludzkiej, dokonaną przez Cywilizację Łacińską, konserwatyzm podkreśla w niej, co następuje:
 
a) naturę rozumną, zdolną do miłości i poznania intelektualnego,
 
b) dyspozycję do odrębności i transcendentności świata i rzeczy materialnych, tworzącą specyficznie ludzką interpretację pojęć
 
c) szczególny sposób powiązania z innymi Osobami ludzkimi, z zachowaniem wolności postępowania, ograniczonej jedynie naturą stworzenia i wolnością Drugich (Bliźnich).
 
 
Pojęcie Godności, Myśl konserwatywna interpretuje w ten sposób, że przynależy ona każdej Osobie ludzkiej, a więc bez różnicowania na płeć, pochodzenie etniczne, wyznawaną religię, status majątkowy, czy też odcień skóry.
 
Tak więc, dla konserwatysty, nakazem etyki – czyli tak, jak ją pojmowali Starożytni, nauki o filozofii działania – wzmocnionym wskazówkami moralnymi płynącymi z Pisma Świętego, jest uznanie kogoś Drugiego, jako indywidualnej Osoby ludzkiej, posiadającej nie tylko te same, przyrodzone właściwości, ale i prawa.
 
powyższego rozumowania wynika zasada, iż w kontaktach z drugą Osobą należy kierować się Wiarą, Nadzieją, Ufnością i Miłością, nie zapominając pod żadnym pretekstem, że jest Ona godna takiego podejścia, i nawzajem – jako Osoba ludzka posiadam przyrodzone, poprzez Akt Stworzenia, prawo do takiego samego traktowania przez Osoby inne, niezależnie od liczebności i wielkości zrzeszenia (Rodzina, Plemię, Naród, Państwo, Cywilizacja), w jakie się skupiły.
 
 
Jest to stanowisko całkowicie i nieprzypadkowo zgodne z Katechizmem Kościoła Katolickiego, który – zgodnie z nauczaniem Chrystusa - drugą Osobę ludzką definiuje  jako Bliźniego:
 
              „2196 Na pytanie, jakie jest pierwsze przykazanie, Jezus odpowiada: "Pierwsze jest: Słuchaj, Izraelu, Pan Bóg nasz, Pan jest jeden. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych" (Mk 12, 29-31).
 
         Święty Paweł Apostoł przypomina o tym: "Kto... miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj, i wszystkie inne - streszczają się w tym nakazie: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego! Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa" (Rz 13, 8-10) ”.
 

Powyższy pogląd nie dotyczy jedynie relacji Osoba-Osoba, ale rozwijany jest w Cywilizacji Łacińskiej - będącej źródłem i inspiracją Myśli konserwatywnej – dalej, na zasadę obowiązującą małe i coraz większe związki Osób: począwszy od Rodziny, dalej przez Plemię, Naród, Państwo, aż po najwyższą formę zrzeszenia, jaką jest Cywilizacja.  

CDN.jpg
 
 

Ceterum censeo Conventum esse delendum

KOMENTARZE

  • @Ranger 11:32:42
    Szanowny Panie,
    zdjęcie jest z Francji, ale nie znalazłem z Polski. Jeżeli posiada Pan adres do takiego, to będę wdzięczny.
    :-)
    pozdrawiam serdecznie
    MStS
    PS. Polak i Francuz to nie dwa bratanki?
    :-)
  • @1*
    system właśnie pokazał Mi nick Blogera stawiającego 1*
    :-)
    spodziewałem się jednak polemiki Panie.... jednak niepiśmienny "i.."
    :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
  • Schmied jadu
    Czytam i oczom nie dowierzam. Mało kto ma tyle jadu w sobie, a który Pan wypluł z siebie w jednym miejscu. To przekonało mnie, że Pana dusza nie ma nic wspólnego z cywilizacją łacińską, a jedynie posiadł Pan wiedzę o cywilizacji łacińskiej, ale jest Pan ukształtowany przez inną cywilizację, dlatego pluje Pan jadem na innych, a jednocześnie krzyczy jaka to Panu krzywda się dzieje.
    Napisał Pan: "Z tego braku tolerancji i zrozumienia wnoszę, iż obca jest Panu etyka Cywilizacji Łacińskiej i Jej Katolicka Nauka Społeczna. No i - oczywiście - wiara w B*ga...?

    Gdzie Pańska tolerancja, zrozumienie, etyka Cywilizacji Łacińskiej!
  • @henryk 12:38:30
    Szanowny Panie,
    z nienawiści poplątały się Panu strony nE
    radze więc przetrzeć zaplute okulary
    :-)
    Pański komentarz rzeczywiście nie pluje jadem, ani nienawiścią....
    :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    Miłosierny i Tolerancyjny Panie.......
  • @Marek Stefan Szmidt 12:45:21
    To nie jest Pan autorem tej strony?
    Żadne strony mi się nie poplątały. Ja odniosłem się do treści zamieszczonych przez autora strony, rozumiem że cała treść strony jest tego samego autora.
    np. tej:"niektórymi aktywistami Blogosfery (licznymi zazwyczaj na nE) – dopuszcza częściowo prawdziwość Teorii Ewolucji, w punkcie pochodzenia niektórych Ludziów, udających Polaków i Narodowców, od organizmów prostych, takich jak krętki blade."

    pozdrawiam
    h
  • @henryk 13:24:45
    Szanowny Panie,
    cytat, który Pan zamieścił pochodzi z innej strony.
    Proponowałbym, aby dyskusję merytoryczna prowadzić językiem kulturalnym i bez emocji.
    Jeżeli ma Pan uwagi dotyczące tekstu głównego, to proszę je zamieścić, a nie histeryzować i nie używać epitetów.
    Forma napastliwa "Schmied jadu" nie zachęca do innego potraktowania Pańskiej Osoby, niźli trolla.
    Przykro Mi, ale "tak mam" :-(
    Także zapraszam do wyrażenia opinii, co Panu nie podoba się w części głównej, o Osobie ludzkiej?
    (część druga jest właśnie przeznaczona dla trolli, udających Polaków i Narodowców - a czasami nawet mężczyzn, więc wyrażam nadzieje, że Pana nie dotyczy)
    pozdrawiam serdecznie
    i pełen wyrozumiałości
    MStS
  • @Marek Stefan Szmidt 14:22:37
    Rozumiem to tak, że część druga jest przeznaczona dla tych, których Pan z jakich tam powodów nie lubi lub też mają inne zdanie od Pańskiego wyrażonego w części pierwszej. Jeżeli Ci "inni" odniosą się do Pana w taki sam czy podobny sposób, będzie Pan zapewne urażony, bo Pan ma jakieś specjalne uprawnienia aby łajać, obrażać itd. innych.
    Smutne to, że Pan nie rozumie tego, czego próbuje nauczać innych.
    pozdrawiam
    h
  • @henryk 16:19:16
    Szanowny Panie,
    pięknie Pan ujął cały temat:
    "część druga jest przeznaczona dla tych, których Pan z jakich tam powodów nie lubi lub też mają inne zdanie od Pańskiego"
    Najlepsze to "których Pan z jakich tam powodów nie lubi"
    :-)
    sam cymes
    pozdrawiam ubawiony
    MStS
    PS. To w końcu przyzna Pan, co się Panu nie podoba w części pierwszej?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031